Bramkostrzelny Rogoziński

W minioną niedzielę przy ulicy Zapłotniej 1 w Łagowie podejmowaliśmy Orlęta Radzyń Podlaski. Mecz 14 kolejki III ligi grupy IV musiał odbyć się bez obecności kibiców na trybunach. Związane to było z umieszczeniem powiatu kieleckiego w strefie czerwonej w związku z sytuacją epidemiologiczną w naszym kraju.

Do spotkania z niżej notowanym rywalem przystępowaliśmy jako faworyci. Dodatkowo byliśmy podbudowani po naszym ostatnim zwycięstwie z KS Wiązownica.

Mecz rozpoczął się od szybkiego wyjścia na prowadzenie naszej drużyny. Już w 4 minucie Imiela obsłużył podaniem Kacpra Rogozińskiego, który bez problemu przedostał się pod bramkę Klebaniuka i strzałem prawą nogą umieścił piłkę w siatce.

Strzał w 7 minucie oddał także Mójta. Piłka przeleciała jednak koło bramki przeciwnika.

Kilka minut później naszym rywalom udało się przeprowadzić akcję na naszej połowie. Zdołali nawet oddać strzał, który wybił Czerwiak, a później interweniował już nasz bramkarz.

Skutecznie udawało nam się neutralizować próby budowania ataku przez zespół Orląt stosując wysoki pressing.

Na oddawanie strzałów decydował się Zaręba. Piłka jednak nie chciała znaleźć drogi do siatki i lądowała nad nią lub w rękach bramkarza drużyny przyjezdnej.

Chwilę później w pole karne przeciwnika dośrodkowywał Mójta. Do piłki wprawdzie doszedł nasz zawodnik, ale ostatni kontakt z nią miał przeciwnik, który wybił ją poza linię.

Rywale starali się przeprowadzać kontrataki. Miejsce do oddania strzału znalazł sobie Jan Bożnym, ale dobrze ustawiony Ślefarski zdołał wybić piłkę.

W 36 minucie do Zaręby podawał Krzeszowski. “Zośka” mimo dobrej pozycji nie zdołał celnie trafić.

4 minuty później ciężar gry przeniósł się pod nasze pole karne, gdzie nasz goalkeeper skierował piłkę na róg. Goście w tej sytuacji wprawdzie nie stworzyli realnego zagrożenia, ale zyskali jeszcze możliwość wykonania autu. Mimo to, z tego fragmentu gry także nic nie wyszło.

Przed przerwą strzałem na bramkę próbował zaskoczyć Gierczak, ale uderzył nieskutecznie a piłka powędrowała nad poprzeczką.

Ostatecznie na przerwę schodziliśmy z jednobramkowym prowadzeniem, chociaż należy zaznaczyć, że mogło być ono wyższe. Rywale w pierwszych 45 minutach podjęli próbę walki, jednak przez większość czasu to oni znajdowali się w roli drużyny broniącej.

W 49 minucie przed linią pola karnego przeciwnika faulowany został Kacper Rogoziński, któremu podawał kapitan drużyny.

Rywale w tą część spotkania wyszli lepiej zmotywowani. Próbowali rozciągać grę na bok i strzelać. Brakowało im wykończenia swoich sytuacji.

W 57 minucie goście zdołali wyrównać wynik. Baniulis pomknął w stronę naszej bramki, gdzie podał do Nowosadko. Ten swoim strzałem nie dał szans Michalskiemu.

Kilka minut po tym faulowany został Kacper Rogoziński. Do rzutu wolnego podszedł Imiela i piłka po jego strzale wprawdzie leciała w światło bramki, ale dobrze ustawiony bramkarz gości nie miał z nią najmniejszego problemu.

W 79 minucie tego pojedynku znowu nasza 17 pokazała, że jest w coraz to lepszej formie strzeleckiej. Akcja w polu karnym rozgrywała się między kilkoma naszymi zawodnikami. W końcu na strzał zdecydował się Rogoziński i ponownie wyprowadził nas na prowadzenie.

W 82 minucie rywale znowu dopuścili się faulu. Tym razem ofiarą został Imiela którego zatrzymywał Sastre.

Na trzecie trafienie nie musieliśmy długo czekać. W 85 minucie Amarildo podał do Kacpra, który zdecydował się indywidualnie wykończyć tą okazję i strzałem przy krótkim słupku zanotował trzecią bramkę.

W końcówce zawodnicy z Radzynia Podlaskiego starali się jeszcze zmniejszyć rozmiar swojej porażki. Przed końcem z rzutu rożnego oddali jeszcze strzał, ale nie był on dla nas zagrożeniem.

Mecz zakończył się wynikiem 4:1. Prezent sprawił nam bramkarz przyjezdnych, który najpierw źle próbował podać swojemu koledze. Później zamiast chwycić piłkę to rzucił ją pod nogi Amarildo, który nie mógł się w takiej sytuacji pomylić. Z najbliższej odległości umieścił futbolówkę w siatce.

Brazylijczyk już wcześniej mógł wpisać się na listę strzelców trafiając do siatki Orląt, lecz jak się okazało był na pozycji spalonej i bramka została nieuznana.

Goście po wyrównaniu wyniku zastopowali nasze ofensywne zapędy i przez około 10 minut dalszej gry mogliśmy odnieść wrażenie, że nasza drużyna opadła z sił i oddała piłkę dla przeciwnika. W tym czasie drużyna z Radzynia Podlaskiego miała więcej z gry i zmuszała naszą defensywę do wytężonej pracy. Szybko jednak wróciliśmy na właściwe tory i poszliśmy za ciosem strzelając jeszcze 3 bramki. W ten sposób nie pozostawiliśmy złudzeń rywalom, kto był w tym spotkaniu lepszy.

Niekwestionowanym bohaterem w tym meczu był Kacper Rogoziński, który ustrzelił hat-tricka. Naszemu młodemu piłkarzowi gratulujemy tych trafień i oczywiście życzymy kolejnych.

Serdecznie dziękujemy naszym wiernym sympatykom, którzy, mimo iż nie mogli dopingować drużyny na trybunach to zgromadzili się poza obiektem i głośno, i żywiołowo wspierali naszych zawodników w ligowych poczynaniach.

ŁKS Probudex Łagów po rozegraniu 14 kolejek ligowych zgromadził na swoim koncie 25 punktów i zajmuje 5 miejsce w tabeli.

W kolejnej kolejce ligowej zmierzymy się na wyjeździe z drużyną Cracovii II. Ten mecz odbędzie się w sobotę 17 października o godzinie 19:30.

Nasz najbliższy rywal ostatnio pokonał na wyjeździe 0:3 zespół Stali Kraśnik, ale w tabeli plasuje się dopiero na 17 pozycji z dorobkiem 12 punktów.

Po kolejne 3 punkty dla Łagowa!

Przygotowała: Małgorzata Sutowicz

Galeria zdjęć tutaj

ŁKS PROBUDEX ŁAGÓW 4 : 1 ORLĘTA RADZYŃ PODLASKI

4’ – K. ROGOZIŃSKI

57’ – NOWOSADKO

79’ – K. ROGOZIŃSKI

85’ – K. ROGOZIŃSKI

90’ – AMARILDO

SKŁADY:

ŁKS: MICHALSKI – ŚLEFARSKI, CZERWIAK, KOLASA – KRZESZOWSKI (80’ UNIAT), ROGALA, GIERCZAK (80’ BOROWIAK), MÓJTA – IMIELA, K. ROGOZIŃSKI (88’ BIESIADA), ZARĘBA (53’ AMARILDO)

ORLĘTA: KLEBANIUK – KURSA, WIATRAK (84’ KUŹMA), SASTRE, RYCAJ – NOWOSADKO, KOBIAŁKA, KALITA (75’ KOROLCZUK), WOJCZUK – BANIULIS (84’ KOT), IDZIKOWSKI

ŻÓŁTE KARTKI: KOBIAŁKA, KURSA, IDZIKOWSKI

Leave a comment

Newsletter

Zapisz się do Naszego Newslettera, zostaw Swój e-mail a będziemy Cię informować na bieżąco o wynikach.