Nie tak to miało wyglądać

W minioną niedzielę w ramach 13 kolejki III ligi grupy IV drużyna ŁKS–u Probudex Łagów wybrała się do województwa podkarpackiego, a dokładniej mówiąc do Sieniawy.

Spotkanie z miejscowym Sokołem Sieniawa rozpoczęło się o godzinie 15. Od początku dało się zauważyć, że nasi zawodnicy nie do końca odpowiednio weszli w ten mecz. To gospodarze częściej próbowali rozgrywać piłkę na naszej połowie.

Pozostawaliśmy jednak czujni i nie dopuszczaliśmy do wykonania celnych strzałów na bramkę Pietrasa.

W 11 minucie spotkania dobrze podawał Imiela do Buczka. Ten został jednak zatrzymany przez obrońcę Sokoła. Gdyby nie to to stanąłby przed szansą na bramkę w debiucie w naszych barwach, bo przed nim znajdował się tylko bramkarz gospodarzy.

Należy zauważyć, że gdy już udawało nam się wykonać podanie do przodu to tam brakowało naszych piłkarzy. Byliśmy cofnięci do defensywy. Musieliśmy grać blisko siebie, żeby zawodnicy Sokoła nie mieli okazji wykorzystać dziur i stworzyć zagrożenia w naszym polu karnym.

W 36 minucie nie zdołaliśmy zatrzymać zapędu przeciwnika. Z bocznej części murawy rywale wykonywali rzut wolny, który był bezpośrednio skierowany ku światłu bramki. Pietras zdołał tylko odbić piłkę i tym samym trafiła ona pod nogi Kitlińskiego. Jego celny strzał spowodował, że drużyna gospodarzy mogła się cieszyć z prowadzenia w tym pojedynku.

Przed zakończeniem pierwszej połowy próbował zaskoczyć Imiela, ale piłka po jego strzale przeleciała nad bramką Zająca.

W drugiej części zawodów piłkarze naszego klubu prezentowali się lepiej i częściej próbowali budować ataki w polu przeciwnika.

W 50 minucie Gierczak podawał do Kacpra Rogozińskiego, którego strzał został zablokowany i futbolówka wylądowała ponad poprzeczką.

Kilka minut później Kacper dobrze przyjął piłkę w kierunku bramki, ale sędzia dopatrzył się spalonego i z dobrze zapowiadającej się akcji nic nie zyskaliśmy.

Próbę zmiany wyniku podjął także Amarildo, który podawał do naszego ofensywnego młodzieżowca, ale ten został sfaulowany w bocznej strefie boiska. Z tego miejsca do rzutu wolnego podszedł kapitan drużyny Adam Imiela. Wykonany stały fragment nie przyniósł zagrożenia dla rywali.

Aktywny był Krzeszowski, który próbował napędzać nasz atak. W 72 minucie podawał do Imieli, jednak po raz kolejny sędzia podniósł chorągiewkę.

Mimo, że po zmianie stron Sokół był rzadziej w naszym polu karnym to w 75 minucie prowadził z nami już dwiema bramkami. Zaczęło się od strzału zawodnika gospodarzy z boku naszego pola karnego do której wprawdzie doszedł nasz obrońca, ale przy próbie zneutralizowania zagrożenia Czerwiak wbił piłkę do naszej siatki.

Po tym strzelać próbował nasz brazylijski napastnik, ale nadal próby zaskoczenia rywala nie przynosiły oczekiwanego efektu.

Gospodarze w 87 minucie oddali strzał na naszą bramkę jednak piłka wylądowała nad bramką Pietrasa.

Podsumowując całe spotkanie trzeba przyznać, że drużyna zagrała przeciętnie i nie przypominała siebie z poprzednich ligowych zmagań.

W pierwszej połowie nie stanowiliśmy praktycznie żadnego zagrożenia w polu karnym rywala. Na drugą część meczu nasi zawodnicy wyszli prezentując lepszy poziom gry. Niestety nie byli w stanie pokonać bramkarza gospodarzy. Dodatkowym ciosem okazała się bramka samobójcza Czerwiaka po której ciężko było już myśleć o wyrównaniu wyniku.

Przeciwnik nie pokazał porywającego futbolu. Bramki padły po naszych błędach. Trzeba przyznać, że mentalnie wyszliśmy na ten mecz słabsi. Przegrywaliśmy pojedynki, nie byliśmy także w stanie odbierać piłek przeciwnikowi, przez co gospodarze skutecznie utrzymywali się przy piłce.

Po tej kolejce w tabeli III ligi grupy IV zajmujemy 7 pozycję z dorobkiem 19 punktów.

Już w najbliższą środę podejmować będziemy na własnym boisku drużynę KS Wiązownica, która w ostatnim meczu pokonała 2:1 Cracovię II. Mimo to, nasz przeciwnik zajmuje 17 miejsce w tabeli naszej ligi.

Początek zaległego spotkania z 9 kolejki zaplanowany jest na godzinę 15.

Serdecznie zapraszamy naszych sympatyków do dopingowania ŁKS–u Probudex Łagów. Po przełamanie i 3 punkty!

Galeria zdjęć ze spotkania tutaj

Przygotowała: Małgorzata Sutowicz

SOKÓŁ SIENIAWA 2 : 0 ŁKS PROBUDEX ŁAGÓW

36’ – KITLIŃSKI

75’ – CZERWIAK (bramka samobójcza)

SKŁADY:

SOKÓŁ: ZAJĄC – GRASZA, KAPUŚCIŃSKI, DRELICH, LIS – PURCHA, BURKA, JĘDRYAS (87’ MAJDA) – MAZUREK, KING (67’ PIKIEL), KITLIŃSKI (75’ KASPERKOWICZ)

ŁKS: PIETRAS – CZERWIAK, WILK, BOROWIAK (46’ GIERCZAK) – ZARĘBA (65’ AMARILDO), IMIELA, ŚLEFARSKI (84’ KOLASA), K. ROGOZIŃSKI, ROGALA, MÓJTA (58’ F. ROGOZIŃSKI) – BUCZEK (46’ KRZESZOWSKI)

ŻÓŁTA KARTKA: DRELICH

Leave a comment

Newsletter

Zapisz się do Naszego Newslettera, zostaw Swój e-mail a będziemy Cię informować na bieżąco o wynikach.