Przywozimy trzy punkty z Podhala!

23 października 2021 roku – jest to data ostatniej porażki ŁKS-u Probudex Łagów. Od tego momentu zanotowaliśmy 15 meczów bez przegranej: 9 wygranych w lidze + 4 remisy, a do tego dołożyliśmy dwa pucharowe zwycięstwa. Tym razem trzy punkty przywozimy z Podhala!

Można powiedzieć, że mecz rozstrzygnął się w pierwszych 16 minutach.

Pierwszą okazję, już na samym początku meczu, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego miał Kacper Chełmecki, ale jego uderzenie głową minimalnie minęło bramkę.

W 6 minucie fatalny błąd popełnił obrońca gospodarzy, który za krótko zagrał piłkę głową do swojego bramkarza. Łukasz Seweryn przewidział jego intencje, przejął piłkę, ale był faulowany przez Szymajdę na 20 metrze od bramki. Sędzia nie mógł postąpić inaczej, jak ukarać bramkarza gospodarzy czerwoną kartką. Z tego rzutu wolnego Adam Imiela popisał się kapitalnym uderzeniem w samo okienko!

Nie zadowoliliśmy się tym prowadzeniem, ponieważ już 5 minut później strzelamy drugą bramkę! Michał Mydlarz zbiegł z piłką ze skrzydła i prawą nogą uderzył tuż przy słupku! Po kwadransie prowadziliśmy 2:0!

W 21 minucie czerwoną kartkę obejrzał trener drużyny gospodarzy za niesportowe odrzucenie piłki.

Kolejne zagrożenia pod bramką gospodarzy, były za sprawą Daniego Ruiza, który dwukrotnie uderzał, ale oba strzały były niecelne.

Po pierwszych 45 minutach na tablicy widniał wynik 0:2!

Na drugą połowę Podhale wyszło bardzo ofensywnie, ale zagrożenie pod naszą bramką stwarzali tylko po stałych fragmentach gry. My natomiast, rozważnie się cofnęliśmy i spokojnie patrzyliśmy na to, co zaproponuje nam zespół gospodarzy.

Pierwszą sytuację po przerwie miał Daniel Ruiz, który starał się wykorzystać niecelne wybicie bramkarza, ale uderzenie naszego obrońcy było zbyt słabe.

W 48 minucie z dogodnej pozycji uderzał Mydlarz, lecz został on zablokowany. Dobitki próbował Cichocki, ale jego strzał pofrunął nad bramką.

7 minut później dobrze w sytuacji 1 na 1 zachował się Kacper Chełmecki, który wbiegł z piłką w pole karne. W szesnastce odnalazł Adama Imielę, ale uderzenie naszego kapitana było zbyt słabe i wylądowało w rękach bramkarza.

W 66 minucie Podhale zagroziło naszej bramce po stałym fragmencie jednak Paweł Lipiec świetnie się spisał pomiędzy słupkami i przeniósł groźne uderzenie nad poprzeczką.

Pod koniec meczu Kamil Orlik miał dwie sytuację. Najpierw po dośrodkowaniu Ruiza, oddawał niecelny strzał. Bliżej szczęścia był w doliczonym czasie gry, kiedy to odebrał piłkę na linii środkowej i pognał z nią w pole karne, po czym oddał bardzo dobry strzał. Niestety uderzenie minimalnie przeleciało obok spojenia słupka z poprzeczką.

Chwilę później sędzia zakończył ten pojedynek i szesnaste zwycięstwo w tym sezonie stało się faktem! Przeskakujemy w tabeli Podhale i meldujemy się na trzecim miejscu w tabeli, ponieważ swoje mecz wygrały również Siarka oraz rezerwy Cracovii. Z tymi drużynami mamy równą ilość punktów.

Cieszy również postawa naszej defensywy! We wszystkich grupach III ligi, są jeszcze tylko dwie drużyny (Pogoń II Szczecin i Polonia Warszawa), które straciły zaledwie dwie bramki w 2022 roku, a Paweł Lipiec powiększył dorobek czystych kont do siedmiu!

Kolejny przeciwnik z którym się zmierzymy również będzie z ligowej czołówki! Na obiekt w Łagowie, już w najbliższą sobotę, zagości Chełmianka Chełm. Spotkanie planowane jest na godzinę 16.

 

Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców na to widowisko!!

Trzymajcie kciuki za NASZ ŁKS!

 

PODHALE Nowy Targ – ŁKS PROBUDEX Łagów 0:2 (0:2)

                                         10’ Adam Imiela

                                         16’ Michał Mydlarz

 

PODHALE: Szymajda, Furtak (46’ Kapuściński), Szymorek, Lech, Serafin, Płatek (65’ Janso), Molis (65’ Kasia), Pierzchała, Broda (9’ Fastov), Szynka (46’ Flaszka), Kowalski

Trener: Grabowski Szymon

 

ŁKS: Lipiec, Ruiz, Spychka, Melinyshyn, Szymocha (56’ Rogala), Cichocki, Waniek (65’ Bielka), Mydlarz, Seweryn (76’ Orlik), Imiela, Chełmecki (65’ Słabosz)

Trener: Pietrzykowski Ireneusz

 

Żółte kartki: Kowalski, Serafin, Szynka, Kapuściński – Melinyshyn, Seweryn

Czerwone kartki: Szymajda, Grabowski (trener)

 

Sędzia: Sławomir Smaczny (Śląski ZPN)

Zostaw komentarz

Newsletter

Zapisz się do Naszego Newslettera, zostaw Swój e-mail a będziemy Cię informować na bieżąco o wynikach.